Początek



 


O anemikach


O babciach


O babie


O bacy



O blondynkach



O cyrku



O dresiarzach



O dziadkach



O facetach



O Fąfarze



O fryzjerach



O góralach



O hrabim



O informatykach



O Jasiu



O jaskiniowcach



O kelnerach



O kobietach



O lekarzach



O ludożercach



O kosmonautach



O księżach



O Małyszu



O małżeństwach



O milicjantach



O myśliwych



O pijakach



O polityce



O prawnikach



O restauracji



O rolnikach



O sąsiadach



O sekretarkach



O sexie



O sportowcach



O Stirlitzu



O strażakach



O studentach



O szefach



O szkole



O Szkotach



O Wąchocku



O teściowej



O wariatach



O wędkarzach



O więźniach



O wojsku



O zajączku



O zakonnicach



O złodziejach



O zwierzętach



O Żydach



Głupie



Polak, Rusek,



Chuck Norris



Twoja stara



Zagadki



Różne



Humor z zeszytów



 
 
 



Nowe kawały     Najwyżej oceniane     Dodaj kawał
 
 
O małżeństwach
 
 
Kawałów w kategorii: 215
 
Młode małżeństwo dorobiło się synka, osobnik ten był normalny tylko nie cierpiał mleka i innych jego przetworów.
Jak każdego ranka mamusia wychodzi do sklepu kupić synkowi drożdżówkę i jak każdego ranka mówi tatusiowi:
- Ja wychodzę, a ty spróbuj dać mu mleko.
Po powrocie... pełne zdziwienie! Synek zjadł mleczną zupę. - Jak to zrobiłeś? - pyta męża.
- Aaa... opowiadałem mu różne rzeczy... no i zjadł.
- Co mu opowiadałeś?
- No, że jak nie bdzie jadł mleka... to będzie miał małego członka.
Na to żonka - trzask go w pysk!
- Ty świnio! Dzieciakowi takie świństwa opowiadasz?!
Po ok. 30 minutach wpada do pokoju i znowu wali męża po pysku.
- A teraz to za co?! - krzyczy mąż.
- Za to, że jak byłeś mały to mleka nie piłeś!!!
Wysłał: marcin

Do kawiarni na Starym Mieście wpada odrobinę podchmielony facet, zamawia buteleczkę szampana i wrzeszczy na całe gardło:
- Szczęśliwego Nowego Roku!
- Zwariował pan? - ucisza go barman. - Teraz, w połowie lipca składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
- O rany! - mówi w zadumie facet. - A to się moja żona wścieknie. Jeszcze nigdy nie wraca3em tak pó1no z przyjecia sylwestrowego.
Wysłał: marcin

Żona sprawdza kieszenie przed praniem i znajduje jakąś karteczkę z napisem ANABEL i numerem. Po powrocie męża z pracy czeka na niego z wałkiem do ciasta i już od progu okłada biedaka. Ten przerażony pyta :
- Za co??? na co żona pokazuje mu karteczkę i m?wi:
- Znalazłam numer telefonu do twojej kochanki!!! !Mąż m?wi:
- He, He to imię konia na kt?rego postawiłem i numer gonitwy w kt?rej będzie biegał.
Po czym żonka grzeczna, tydzień upłynął w nieskazitelnym spokoju. Po tygodniu żona już czeka na męza z wałkiem przed drzwiami i okłada biedaka tuż po powrocie do domu. Przerażony pyta:
- Za co?????
Na co żona spokojnie odpowiada:
- Dzwonił tw?j koń........
Wysłał: Niunia3x

Przy budce z lodami stoi małżestwo z małym synkiem a za nimi starsza kobieta. Gdy mają już kupować lody mąż pyta żony: jaki chce smak lod?w, odpowiada żona że śmietankowe. Mąż do sprzedawcy-proszę dla mojej kochanej żony lody śmietankowe. Sam bierze czekoladowe a potem pyta się syna: 'wielki łbie jakie chcesz lody?' Gdy już kupił podeszła do niego starsza kobieta i pyta - dlaczego tak m?wi do syna a on odpowiada: 'widzi pani w życiu mężczyzny najważniejsze są 3 rzeczy 1-duże auto i wskazuje jej sw?j samoch?d, 2-duży dom z ogrodem i pokazuje ręką na wzg?rze na kt?rym stoi ogromny dom, 3-malutka, ciasna cipka - ale niestety odkąd urodził się wielki łeb to tej trzeciej rzeczy już nie mam.'
Wysłał: Andrzej

Od pewnego czasu mąż obserwuje nienaturalne zachowanie żony. A to ładnie ubrana, a to nowe ciuchy, a to nowa biżuteria, i w końcu zauważył nowy samoch?d. Koledzy w pracy gadają że napewno kogoś ma, ten zwalnia się, jedzie do domu, cichutko otwiera drzwi i.....zastaje żonę w ł?żku z innym facetem.
Zdenerwowany cichutko pyta:
- Ty te ciuszki to on ci kupił?
Żona odpowiada niepewnie: Tak
-A tę biżuterię?
-Też on.
-A to śliczne autko?
-No też on.
Na to mąż zdecydowanie:
-To przykryj go przykryj bo się nam przeziębi....
Wysłał: Niunia3x

Mąż szuka kaleson. Pyta się zony.
-Kochanie nie widziałaś moich kaleson?
Na to zona.
-Czemu ty zawsze m?wisz moje np. moje auto, m?j samoch?d.
A na to mąż.
-Skarbie gdzie są nasze kalesony.
Wysłał: Ola P.

W czasie rozprawy rozwodowej sędzia zwraca się do męża:
- A więc zawsze wieczorami, kiedy wracał Pan do domu, zastawał Pan w szafie ukrytego jakiegoś mężczyznę?
- Tak jest.
- I to było powodem nieporozumień?
- Tak, bo nigdy nie miałem gdzie powiesić ubrania.
Wysłał: kasia

Małrzeństwo jedzie pociągiem na wakacje.
Nagle ona krzyczy:
-Zapomniałam wyłączyć żelazko! Dom się pali! Chłopak na to:
-Nie spali się. Nie dokręciłem kranu...
Wysłał: Wacek

Żona do męża:
- Mam wrażenie, że już mnie tak nie kochasz jak przed ślubem.
- Wiesz przecież, iż nigdy nie miałem skłonności do mężatek.
Wysłał: Waqcek

Od pewnego czasu moja żona stała się niedozniesienia. Codziennie rano budzi mnie do pracy w drastyczny spos?b.
- Polewa cię wodą?
- Gorzej! Wkłada mi kota pod kołdrę!
- Czy to jest takie przykre?
- Tak, bo ja śpie z psem!
- Polewa cię wodą?
- Gorzej! Wkłada mi kota pod kołdrę!
- Czy to jest takie przykre?
- Tak, bo ja śpie z psem!
Wysłał: Wacek

 
<< Wstecz 1 2 3 ...10 ...20 21 22 Dalej >>



 
 
 
 


Dopisz kawał


Najnowsze kawłay


Najwyżej oceniane



 
 
 


Śmieszne obrazki



 
 
 


Śmieszne SMS-y


Śmieszne teksty


Opowiadania


Śmieszne wierszyki


Humor z zeszytów


Komentarze


Hasła z murów


Szczyty


Pytania, odpowiedzi



 
 
 

Deformator twarzy



 
 
 

Imiona żeńskie


Imiona męskie



 
 
 
Szukaj w katalogu


 
   

 Najnowsze gry online w najlepszej jakości. Tysiące gier flash podzielonych na kategorie.  Zapraszamy... 

copyright 2001-2018 Wacek