fazi.pl Facebook




 




 


Początek



 


O anemikach


O babciach


O babie


O bacy



O blondynkach



O cyrku



O dresiarzach



O dziadkach



O facetach



O Fąfarze



O fryzjerach



O góralach



O hrabim



O informatykach



O Jasiu



O jaskiniowcach



O kelnerach



O kobietach



O lekarzach



O ludożercach



O kosmonautach



O księżach



O Małyszu



O małżeństwach



O milicjantach



O myśliwych



O pijakach



O polityce



O prawnikach



O restauracji



O rolnikach



O sąsiadach



O sekretarkach



O sexie



O sportowcach



O Stirlitzu



O strażakach



O studentach



O szefach



O szkole



O Szkotach



O Wąchocku



O teściowej



O wariatach



O wędkarzach



O więźniach



O wojsku



O zajączku



O zakonnicach



O złodziejach



O zwierzętach



O Żydach



Głupie



Polak, Rusek,



Chuck Norris



Twoja stara



Zagadki



Różne



Humor z zeszytów



 
 
 



Nowe kawały     Najwyżej oceniane     Dodaj kawał
 
 
O milicjantach
 
 
Kawałów w kategorii: 75
 
Idzie dwĂłch policjantĂłw i znajduja lusterko. Pierwszy mĂłwi:
- ty zobacz zgubiłem swoje zdjęcie.
Na to drugi zabierajac mu lusterko.
-no nie widzisz że to moje zdjecie.
Z tym sporem polecieli do komendanta. Komendant wysłuchal ich wziął lusterko i mĂłwi:
-co wy pieprzycie to jestem ja na posterunku.
Wziął to lusterko schował do marynarki i poszedł do domu. W domu cĂłrka mĂłwi:
-Tato daj 10 złotych.
-tak weź sobie z marynarki.
CĂłrka podchodzi ale zobaczyła lusterko i zaczyna się drzeć:
- Mamo, Mamo ojcie ma zdjęcie kochanki w swojej marynarce.
Matka przylatuje bierze lusterko i krzyczy:
-A na dodatek jaka pojebana dziwka!!
Wysłał: MATEUSZ

Jedzie czarny Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem, lecz z wyraźną ulgą:
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, kur*a, cieszysz debilu?! Posuń się!
Wysłał: Wacek

Milicjant podczas kontroli drogowej przygląda się pojazdowi i pyta:
- A gdzie wycieraczki?
- Wymontowałem je - zbyt często wkładano mi za nie mandaty.
Wysłał: Wacek

- Dlaczego w Pruszkowie nie lubią świadków Jehowy?
- Bo tam w ogóle nie lubią żadnych świadków.
Wysłał: Wacek

Przychodzi mąż-milicjant z pracy i w progu krzyczy:
-Kochanie! Dostałem bilety! Idziemy na 'Jezioro Łabędzie'!
Po obiedzie mąż patrzy na żonę, a ta skrupulatnie wrzuca do torebki okruszki z chleba.
-Co ty robisz?!
-Jak to co?! Idziemy na 'Jezioro Łabędzie'. To dla ptaszk?w...
-Aleś ty głupia. 'Jezioro Łabędzie' to taki balet!! Tancerki znaczy się tańczą!
-Oh! Jaki mądry się znalazł! A jak szliśmy na 'Wesele' Wyspiańskiego, to kto wziął pĂłł litra?
Wysłał: Kuba

Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Oficer dyżurny odbiera:
- Komisariat Policji, słucham?
- Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Aleję Lipową 74 przez 3?
- Chwileczkę, sprawdzam. Tak. Było zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, wrzaski...
- Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
Wysłał: Wacek

Na policję wpada zziajany facet i krzyczy:
- Okradli mi sklep!
- A był poświęcony?
- Nie.
- To nie ma przestępstwa.
- A co jest?!
- Kara boska!
Wysłał: Wacek

Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik
- Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
- Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
- 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
- Janek, alkomat nam się zepsuł.
Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
- Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło.
Wysłał: Wacek

- Dlaczego milicjanci mają guziki na rekawach?
- Żeby nie wycierali w nie nosĂłw.
- A dlaczego te guziki się tak błyszczą?
- Bo wycierają.
Wysłał: Wacek

- Przyznaje się Pan do morderstwa?
- Nie.
- A wie pan, jaka kara grozi za składanie fałszywych zeznań?
- Oczywiście. Dużo mniejsza niż za morderstwo.
Wysłał: Wacek

 
1 2 3 ...7 8 Dalej >>



 
 
 
 


Dopisz kawał


Najnowsze kawłay


Najwyżej oceniane



 
 
 


Śmieszne SMS-y


Śmieszne teksty


Opowiadania


Śmieszne wierszyki


Humor z zeszytów


Komentarze


Hasła z murów


Szczyty


Pytania, odpowiedzi



 
 
 

Deformator twarzy



 
 
 

Imiona żeńskie


Imiona męskie



 
 
 
Szukaj w katalogu