fazi.pl Facebook
Google Play App Store



Dziś jest sobota 23 października 2021 r. 




Losowy kawał

Kategoria: O lekarzach

"Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze; nie wiem co mi jest, jak tu się dotknę to mnie boli, tu jak się dotknę mnie, boli, tu mnie boli i tu też jak się dotknę to mnie boli (i tak się babka podotykała w różne miejsca).
Lekarz obadał, obejrzał i mówi:
- Wiem co pani jest; ma pani ręce połamane..."

Dodał: Wacek

Ocena: 0/5 (0 głosów)





Ostatnio dodane

Kategoria: O małżeństwach

Mąż z żoną oglądają film pod tytułem: Morderstwo doskonałe. W pewnym momencie żona mówi, że zaczyna się bać.
- Chodzi o film? - pyta mąż.
- Nie, po prostu przestań robić notatki.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (2 głosów)


Kategoria: O anemikach

Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- Cześć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo pan doktor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra przełożona właczyła wentylator?

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Przychodzi anemik do sklepu i mówi:
- Pooprooszę kuubeek woodyy.
Sprzedawca dał mu go. Po pięciu minutach znów anemik przychodzi:
- Pooprooszę szklaankę woodyy.
I tym razem sprzedawca dał mu. Gdy po kolejnych pięciu minutach anemik wrócił i poprosił o to samo, sprzedawca nie wytrzymał i zapytał:
- A po co panu ten kubek wody?
- Boo mii się doom paalii

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Po ucieczce żółwi z zoo policjant przesłuchuje ich anemicznego opiekuna:
- Niech pan po kolei opowie jak to było.
- A więęc paaniee właadzoo, przyychoodzęę doo klaatkii z jeedzeenieem, ootwieeram klatkęę.
- A żółwiee iinoo "Myk! Myk!" - i juużż iich niee byyłoo.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (2 głosów)


Kategoria: O anemikach

Anemik jedzie na żółwiu:
-Prrrr, szalony, prrr

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Anemik napada na przechodnia,
wyciąga pistolet i mówi:
- Pieeeeniądzeee alllllbo żyyycie.
Po chwili:
- Pif, paf! Maaaszzzzz czzzassss dopóóóóki kuuule nie dooolecą.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Siedzą w celi anemik i trędowaty. Siedzą jeden dzień, drugi dzień, trędowatemu odpadł palec, wiec wziął go i wyrzucił na zewnątrz. Za dwa dni odpadł mu drugi palec, więc też go wyrzucił. Po paru dniach wyrzucił jedną nogę, potem drugą. Wtedy anemik nie wytrzymał i mówi:
- Cooo?? Pooowoooliii sięęę Spieeerdaaalaaa...??

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Anemik w szpitalu, i w dodatku na diecie. Woła:
- Siooostro, głodny jestem.
Siostra przyniosła mu łyżeczkę kaszki mannej. Anemik zjadł i mówi:
- No, to sobie pojadłem, to teraz bym coś poczytał. Może znaczek pocztowy?

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (2 głosów)


Kategoria: O anemikach

W szpitalu anemik woła do pielęgniarki:
- Sioooostrooo, przeeewieeew!
- No i co z tego? Zamknąć okno?
- Dooo wiiidzeeeniaaa siooostrooo.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O anemikach

Anemik postanowił się zabić i wyskoczyć ze szpitalnego 10 piętra.
Skoczyl i liczy pietra:
- 10
- 9
- 8
Powiał wiatr:
- 9
- 10

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (2 głosów)


1 2 3 200 400 600 645 646