Najwyżej oceniane

Kategoria: O hrabim

- Janie!
- Tak, Panie?
- Kto wysiusiał na śniegu: Wesołego Alleluja Panu Hrabiemu?
- Ja, Panie.
- Przecież nie umiesz pisać!
- Ale Pani Hrabina mnie prowadziła...

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O księżach

Dziadek spowiada się w kościele. Ksiądz udzielił mu już rozgrzeszenia i puka w konfesjonał:
Olaboga, ale mnie ksiądz przestraszył!

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O księżach

W malej wsi ksiądz rozmawia z parafianka:
- Doszły mnie słuchy, c?rko, ze wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sąsiadów.
Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i m?j stary nie m?gł znaleźć książeczki do nabożeństwa.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O księżach

Ksiądz pyta Jasia na spowiedzi:
- Czy wiesz, ze zgrzeszyć można również myślami?
- Wiem ale to już nie to samo proszę księdza.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O księżach

Przed brama nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyścca.
- Ale czemu tak? - Pyta ksiądz.
Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O kelnerach

Do baru wchodzi facet i pokazując na spitego do nieprzytomności faceta, mówi:
- Dla mnie to samo.

Dodał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O wariatach

W jeziorze, w kt?rym kąpało się dw?ch wariatów, pływały zwłoki topielca.Wariaci zauważyli trupa i wyciągneli ciało na brzeg. Pierwszy mówi:
- Ty, trzeba go reanimować bo on nie oddycha. - Wariat wsadził mu słomkę w tyłek i dmucha. Po dw?ch minutach zmęczony mówi do drugiego:
- Ja już nie mam siły, teraz ty dmuchaj!
- Drugi z wariatów podchodzi, wyjmuje słomkę i wsadza ją drugą stroną mówiąc:
- Po tobie się brzydzę!

Dodał: Adasiooo

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O wariatach

Jedzie sobie autokar z wariatami. Nagle autokar się zepsuł. Kierowca pr?buje zreperować auto.Podchodzi do niego jeden z wariatów i mówi:
-Ja wiem co się zepsuło
-No to powiedz co sie zepsuło mówi kierowca.
Wariat mówi:
-Autokar się popsuł

Dodał: Mareczek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O księżach

Co to jest. Czarne i puka w szybkę???
Ksiądz po kolędzie!!

Dodał: Hubert

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Kategoria: O wariatach

Siedzi dw?ch wariatów, gaśnie światło i słychać pukanie ówi do drugiego :
-kto to ??
na co drugi
-to korki idź otw?rz!

Dodał: rafal

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


1 2 3 200 400 600 645 646