Początek



 


O anemikach


O babciach


O babie


O bacy



O blondynkach



O cyrku



O dresiarzach



O dziadkach



O facetach



O Fąfarze



O fryzjerach



O góralach



O hrabim



O informatykach



O Jasiu



O jaskiniowcach



O kelnerach



O kobietach



O lekarzach



O ludożercach



O kosmonautach



O księżach



O Małyszu



O małżeństwach



O milicjantach



O myśliwych



O pijakach



O polityce



O prawnikach



O restauracji



O rolnikach



O sąsiadach



O sekretarkach



O sexie



O sportowcach



O Stirlitzu



O strażakach



O studentach



O szefach



O szkole



O Szkotach



O Wąchocku



O teściowej



O wariatach



O wędkarzach



O więźniach



O wojsku



O zajączku



O zakonnicach



O złodziejach



O zwierzętach



O Żydach



Głupie



Polak, Rusek,



Chuck Norris



Twoja stara



Zagadki



Różne



Humor z zeszytów



 
 
 



Nowe kawały     Najwyżej oceniane     Dodaj kawał
 
 
O wariatach
 
 
Kawałów w kategorii: 31
 
Spotyka się 2 debili jeden mówi:
-Lecimy na słońce?
-Przecież się spalimy.
-Ty tępy h**u polecimy w nocy.
Wysłał: Wacek

Pobrało się dwoje głuchych.
Po pierwszym tygodniu wspólnego pożycia odkryli że nie mogą się porozumieć przy wyłączonym świetle, bo nie widać znaków migowych.
Po paru nocach wzajemnego niezrozumienia żona wpadła na pomysł:
- Kochanie - pokazała - jeśli będziesz chciał bara bara to ściśnij raz moją lewą pierś, jeśli nie to raz prawą.
Mąż był zachwycony tym pomysłem i pokazał:
- świetny pomysł, a jeśli ty będziesz miała ochotę to pociągnij mnie za penisa raz, jeśli nie.... pięćdziesiąt razy.
Wysłał: Wacek

Dom wariatów. W pewnym momencie zabrakło prądu.
-To pewnie korki!!! - ktoś krzyknął.
A z tyłu głos: To nie ja!
Wysłał: Jamnik

Komisja sprawdza Szpital Psychiatryczny i po kolei wchodzą do sal i omawiają poszczeg?lne przypadki.
Weszli do sali pierwszej a tam siedzi zakrwawiony wariat i wali się cegł?wką w łeb.
Komisja pyta wariata: Co Ty robisz?
- wariat na to - narkotyzuję się.
Wchodzą do drugiej sali a tam siedzi wariat i w obu rękach trzyma cegł?wki i na zmiane wali się w łeb.
Komisja pyta: co robisz?
Wariat odpowiada: -narkotyzuje się.
Komisja zszokowana patrzy a na końcu korytarza siedzi wariat, podchodzą do niego, patrzą gościu w ciemnych okularach, obwieszony grubymi złotymi łańcuchami, obok niego kupa cegieł.
Komisja pyta: A ty co robisz?
- Rozprowadzam narkotyki.
Wysłał: Niunia3x

Idą dwaj wariaci przez pustynie, jeden niesie drzwi, drugi okno. W pewnym momencie stwierdzili że jest im bardzo gorąco. Na to jeden do drugiego:
- ty otw?rz drzwi, ja otworze okno i zrobimy przeciąg.
Wysłał: ???

Idzie se wariat po ulicy z małpą na ramieniu. Spotyka go policjant i m?wi:
- panie z tą małpą to do ZOO
-zgoda
Na następny dzień znowu sie spotykają, a wariat dalej z małpą.
-miał pan iść z tą małpą do ZOO
-ja ze Ździsiem byliśmy już w ZOO, teraz idziemy do kina!
Wysłał: Dagmara

Przychodzi wariat do dyrektora Domu Wariat?w i m?wi:
- Niech mi pan da przepustkę!
- A niby dlaczego? Co pan mądrego zrobił?
- Napisałem książkę!!!
- Jaką???
- Western!!!
- No dobrze dam panu przepustkę...
Dał mu przepustkę i otwiera książkę...
I strona: "To jest Western"
II strona: "Wio!"
III strona: "Patataj"
IV strona: "Patataj"
V strona: "Patataj"
VI strona: "Pif Paf!"
VII Strona: "Prrrr"
VIII strona: "Koniec westernu"
Wysłał: Wacek

Uciekło dw?ch wariat?w z domu wariat?w i tak biegną, patrzą mur. Jeden m?wi:
- Co teraz zrobimy?
- Nie wiem.
- Ja mam latarkę!!! Zapalę ją a ty przejdziesz po jej promieniu!!!
- Eee, ja nie taki głupi! Ty zgasisz latarkę ja spadnę!
Wysłał: Wacek

Wariat dzwoni do wariata o ponocy.
Czy to numer 5555-5555.
Nie to numer 55-55-55-55.
Przeprasszam, ze Pana obudziłem.
Nie szkodzi, i tak dzwonił telefon.
Wysłał: Wacek

Zostało 3 wariat?w w domu wariat?w , no i postanowili ich wypuścic . Ale nie mogą ich przecież wypuścić bez powodu. Wymyślili więc spos?b aby pytać się ich co by sobie kupili gdyby mieli 1000 zł. No i woła pierwszego i się pyta:
- Co byś sobie kupil gdybyś mial 1000zł .
- No, ja bym pojechał do Hiszpani.
To bylo normalne więc go wypuścił.
Dugiego sie pyta co by sobie kupił gdyby miał 1000zł.
- No, ja bym sobie kupił rower g?rski.
To też było normalne więc go wypuścił.
Trzeci wariat oglądał sobie dupe w lusterku .No i dyrektor zadał mu to samo pytanie, co pozostałym:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał 1000zł. A wariat odpowiada:
- No, ja bym sbie kupił nową dupę, bo ta mi chyba pękła na p?ł.
Wysłał: Wacek

 
1 2 3 4 Dalej >>



 
 
 
 


Dopisz kawał


Najnowsze kawłay


Najwyżej oceniane



 
 
 


Śmieszne obrazki



 
 
 


Śmieszne SMS-y


Śmieszne teksty


Opowiadania


Śmieszne wierszyki


Humor z zeszytów


Komentarze


Hasła z murów


Szczyty


Pytania, odpowiedzi



 
 
 

Deformator twarzy



 
 
 

Imiona żeńskie


Imiona męskie



 
 
 
 


 
   

 Najnowsze gry online w najlepszej jakości. Tysiące gier flash podzielonych na kategorie.  Zapraszamy... 
 Kontakt | Napisz | O nas | Osiągnięcia | Pomoc | Reklama 

copyright 2001-2016 Wacek