fazi.pl Facebook
Google Play App Store



Dziś jest wtorek 28 września 2021 r. 




Losowy kawał

Od pewnego czasu moja żona stała się niedozniesienia. Codziennie rano budzi mnie do pracy w drastyczny spos?b.
- Polewa cię wodą?
- Gorzej! Wkłada mi kota pod kołdrę!
- Czy to jest takie przykre?
- Tak, bo ja śpie z psem!
- Polewa cię wodą?
- Gorzej! Wkłada mi kota pod kołdrę!
- Czy to jest takie przykre?
- Tak, bo ja śpie z psem!

Wysłał: Wacek

Ocena: 0/5 (0 głosów)




Ostatnio dodane

Przychodzi chłop na policję i mówi:
- Chciałbym zgłosić zaginięcie teściowej.
Policjant się pyta:
- Od kiedy teściowej nie ma?
- Od miesiąca.
- To czemu pan przyszedł dopiero teraz?
- Bo ja w ten cud nie mogę w dalszym ciągu uwierzyć!

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Rozmawiają dwa ślimaki.
- Zobacz! - chwali się jeden. - Jak spojrzę w lewo, to jest wschód słońca. Jak spojrzę w prawo, to jest zachód słońca!

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Mama pyta się Jasia:
- Co będziesz robić zanim wrócę?
- Będę bawić się kolejką albo z nianią.
- Od czego to zależy?
- Co wybierze tata.

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Tata jaskiniowiec ogląda świadectwo szkolne synka:
- Wiesz, rozumiem, że masz trzy z myślistwa, ponieważ jesteś jeszcze młody, ale z historii? - pyta tata.
- Przecież to były tylko dwie kartki do wykucia?

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze żona mnie zdradza, a mi nie rosną rogi.
- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.
- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (2 głosów)


- Babciu, jak Ci smakował cukierek?
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a Tobie smakował...

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Jaś śpi na lekcji matematyki.
Nauczyciel budząc go mówi:
- Hej kolego! Szkoła to nie jest miejsce do spania.
Jasiu odpowiada:
- Rzeczywiście trochę tu za głośno.

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Premier w trakcie objazdu kraju odwiedza przedszkole:
- Ile wynosi dzienna stawka żywieniowa? - pyta
-15 zł
- Za dużo obniżyć do 7 zł
Następnie odwiedza więzienie:
Ile wynosi stawka żywieniowa?
- 40 zł
-Za mało, proszę podwyższyć do 80
Minister nie wytrzymuj i się go pyta:
- Słuchaj, jaka w tym logika, że zabierasz dzieciom, a dajesz więźniom?
- A Ty myślisz, że jak nas zdejmą to do przedszkola poślą?

Wysłał: Wacek

Ocena: 0/5 (0 głosów)


Przychodzi baba do lekarza.
- Oj, bardzo mnie boli.
- A co się pani stało?
- Koń mnie kopnął.
- A gdzie? - pyta lekarz.
- W kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem.

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


Przychodzi blondynka do sklepu:
- Poproszę telewizor.
- Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Za kilka godzin blondynka przychodzi
ufarbowana na brunetkę:
- Poproszę telewizor.
- Nie rozumie pani blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Nazajutrz przychodzi łysa:
- Poproszę telewizor.
- Już pani mówiłem, blondynek nie obsługujemy, proszę natychmiast stąd wyjść!
- No dobra ale jak poznał pan, że jestem blondynką?
- Bo to jest sklep z pieczywem.

Wysłał: Wacek

Ocena: 5.0/5 (1 głos)


1 2 3 200 400 451 452